Wirtuozi Baru
Za barem czuję się jak w domu – dosłownie!
Cześć jestem Michał. Pomysł na Wirtuozibaru urodził się z niczego i… z rzeczy taty.
Trochę szkła, kilka regałów „pożyczonych na zawsze”, ogłoszenie wrzucone na spontanie i decyzja: „Dobra, idziemy w to”.
Studiując we Wrocławiu zakochałem się w pracy barmanów – najbardziej w ich flair pokazach. Zacząłem się uczyć. Najpierw dla frajdy, drinki na wakacje, miksologia jako hobby, żonglerka butelkami po godzinach.
Z czasem zobaczyłem w tym coś więcej – potencjał i możliwość stworzenia marki, która będzie rozpoznawalna w świecie wesel i eventów w całej Polsce
Dzisiaj po ponad 10 latach wiem, że to była najlepsza, spontaniczna decyzja w życiu.
A co najlepsze — nigdy nie byłem w tym sam.
Na początku pomagał mi brat i moja dziewczyna. To oni byli pierwszym filarem Wirtuozów Baru. Pierwszymi, którzy wierzyli w te szalone marzenie.



A teraz…?
Mamy dużą, zgraną i absolutnie wyjątkową ekipę, która działa razem jak dobrze naoliwiony shaker. Każdy z nich dokłada do tego miejsca serce, talent i energię, która sprawia, że razem robimy świetną robotę na naszych wydarzeniach .
Bez nich nie byłoby Wirtuozów Baru. Bez nich nie byłoby tej historii.
I to dopiero początek.
Jeśli chcesz, żebyśmy dołożyli trochę naszej magii do Twojego wydarzenia – napisz do nas!
Chętnie doradzimy, pomożemy i stworzymy coś, co zapamiętasz na lata.

